Adam Dennison - wartościowa poezja śpiewana

Muzyka, koncerty, galerie, multimedia, artykuły, utwory poetyckie

CYPRIAN NORWID Moja piosnka

Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nic czarna się przędzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie…

Nie rozerwę, bo silna,
Może święta, choć mylna,
Może nie chcę rozerwać tej wstążki;
Ale wszędzie – O! wszędzie –
Gdzie ja będę, ta będzie:
Tu – w otwarte zakłada się książki,
Tam u kwiatów zawiązką,
Ówdzie stoczy się wąsko,
By jesienne na łąkach przędziwo,
I rozmdleje stopniowo,
By ujednić na nowo,
I na nowo się zrośnie ogniwo.

Lecz, nie kwiląc jak dziecię,
Raz wywalczę się przecie.
Niech mi puchar podadzą i wieniec!…
I włożyłem na czoło,
I wypiłem, – a wkoło
Jeden mówi drugiemu: „Szaleniec!!”

Wiec do serca o rade
Dłoń podniosłem i kładę,
Alić nagle zastygnie prawica:
Głośno śmieli się oni,
Jam pozostał bez dłoni,
Dłoń mi czarna obwiła pętlica.

Źle, źle zawsze i wszędzie,
Ta nic czarna się przedzie:
Ona za mną, przede mną i przy mnie,
Ona w każdym oddechu,
Ona w każdym uśmiechu,
Ona we łzie, w modlitwie i w hymnie..

Lecz nie kwiląc jak dziecię,
Raz wywalczę się przecie;
Zlotostruna, nie opuść mię, lutni!
Czarnoleskiej ja rzeczy
Chcę – ta serce uleczy!
I zagrałem…
… i jeszcze mi smutniej.

Pisałem we Florencji 1844 r.

Adam Dennison - wartościowa poezja śpiewana © 2015 Frontier Theme